G A R Ś Ć   D O W C I P Ó W   6 3 . 0

 

(poleć link znajomemu)

 

 

 

Zezowaty operator, przygłuchy dźwiękowiec i reżyser-debil nakręcili film. Siedli i oglądają:

- Niewiele widać - mówi kamerzysta.

- Kurde, nic nie słyszę - dodaje dźwiękowiec.

Reżyser:

- A mnie się podoba!

 

* * *

 

Dowcipny facet przychodzi do apteki i pyta:

– Czy ma pan mrożoną marchewkę?

– Mam.

– O, a peruki są?

– Są.

– Hm... A miedziane rondelki dostanę?

– Naturalnie.

– I to wszystko mogę kupić w aptece?

– Oczywiście. Poproszę o receptę...

 

* * *

 

Skok z 4 tysięcy metrów. Skoczkowie wykonują skomplikowane akrobacje. Jeden czuje jak go ktoś puka w ramię:

- Chcesz jabłko? Jeszcze długo będziemy spadać.

- Dawaj...

Po chwili znowu to samo:

- Chcesz jeszcze jedno jabłko? Jeszcze mamy czas...

- Czemu nie. Dawaj. Bardzo smaczne...

I po chwili kolejnej:

- Jeszcze jabłuszko??

- Stary, skąd ty masz tyle tych jabłek???

- Nie ja! Ty masz. Cały plecak na plecach...

 

* * *

 

- W USA w stanie Alabama skazano Murzyna za zabójstwo białej kobiety na 5 lat więzienia

- Czemu tylko na 5 lat?????

- Bo sędzia jako okoliczność łagodzącą uznał że to nie on zrobił…

 

(by Majk)

 

* * *

 

Spojrzysz na fotografię żony na biurku i pomyślisz: "Niemożliwe - to ja rucham TAKĄ babeczkę?"...

Wracasz do domu - nie, to nie ona...

Kodak. Nie przestajemy cię zadziwiać.

 

* * *

 

Facet opowiada kumplom:

- Wychodzę z lotniska, wsiadam do taksówki, podaję nazwę hotelu, ruszamy. Od razu widać, że za kółkiem as siedzi. Jak on lawirował między samochodami, zajeżdżał drogę ciężarówkom, przemykał pieszym dosłownie przed nosem! Normalnie się potem zlałem. Ale zesrałem się w gacie dopiero, jak wyciągnął lupę, żeby odczytać taksometr.

 

* * *

 

Wczesnym rankiem pojechał mąż na ryby.

Cały dzień próbował różnych metod połowu, niestety bezskutecznie.

Pod wieczór szybko spakował sprzęt i samochodem podjechał pod sklep rybny, gdzie czasami coś kupował żeby udawać, że na darmo tak wcześnie nie wstawał.

- Cztery średnie pstrągi poproszę!

- Dwie godziny temu telefonowała pana żona i powiedziała, że na kolację chętnie by zjadła dzisiaj amura!

 

* * *

 

Mojżesz wspiął się na górę Synaj i ukazał mu się tam Anioł.

I Anioł odezwał się do niego w te słowa:

„Nie lękaj się! Oto zwiastuję ci dobrą nowinę... znajdziesz niemowlę...“

Następnie wyciąga kilka poskładanych kartek papieru, przegląda je i po chwili stwierdza, drapiąc się po głowie:

- Kurwa! Pośpieszyłem się. To nie do Ciebie…

 

* * *

 

Do oddziału banku w trakcie remontu wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi już krzyczy na dysponenta:

- Co to jest, co to ma znaczyć?!

Pracownik banku nie wie, co jest grane, jednak grzecznie podpytuje:

- W czym mogę pomóc?

- Co to za remonty i malowanie? Po jaką cholerę pomalowano cały budynek?

Pracownik:

- Dzięki temu nasza placówka wygląda ładniej, schludniej, aby nasi klienci czuli się lepiej.

Klient:

- Może i tak, tylko tam przy bankomacie miałem zapisany na ścianie numer PIN i za cholerę nie mogę teraz wypłacić!

 

* * *

 

<mucha> Dziwne. Wyspalem sie inaczej, niz sobie poscielilem.

 

* * *

 

Młody człowiek odwiedza w poszukiwaniu zatrudnienia Urząd Pracy w Szczecinie.

Przegląda oferty pracy. Jego zainteresowanie wzbudza oferta pracy dla "Pomocnika Ginekologa".

Zwraca się do pracownika urzędu z prośbą o bliższe informacje.

- Na czym polega ta praca i jakie umiejętności są wymagane? - pyta ostrożnie.

Pracownik przeglądając ofertę w komputerze i informuje go na bieżąco:

- Oferta obejmuje opiekę nad młodymi, niedoświadczonymi kobietami, przygotowanie ich do wizyty u ginekologa, pomoc w rozebraniu się, oraz w razie konieczności mycie i golenie podbrzusza. Umiejętność uspokajającego masażu podbrzusza pacjentek mile widziana...

Młodzieniec nie ukrywa zainteresowania tą ofertą. To zainteresowanie pogłębia się jeszcze, gdy okazuje się, można zarobić 5 000 zł miesięcznie. Nie odstrasza Go nawet informacja, że w celu podjęcia tej pracy konieczne jest udanie się do Przemyśla.

- Więc robota jest w Przemyślu? - pyta niezrażony

- Nie, w Szczecinie... - tłumaczy pracownik - ... ale koło Przemyśla znajduje się obecnie koniec kolejki zainteresowanych.

 

(by Hania K.)

 

* * *

 

Mężczyzna przychodzi do doktora i mówi:

- Doktorze, bardzo mnie niepokoi fakt, że mój syn przespał się z taką jedną dziewczyną... i ona zaraziła go taką jedną, wstydliwą chorobą...

- Niech przyjdzie do mnie, coś poradzimy - odpowiedział doktor.

- Ale to jeszcze nie wszystko... Syn zaraził służącą!

- Nieprzyjemna sytuacja...

- I to jeszcze nie wszystko, doktorze. Ja zaraziłem żonę...

- No patrz pan - wykrzyknął z oburzeniem doktor. - Jedna dziwka, a zaraziła tylu przyzwoitych ludzi!!!

 

* * *

 

<renia> Sadze, ze seks miedzy dwojka ludzi jest rzecza piekna :)

<franek>...a miedzy piatka - jest wrecz fantastyczną..

 

* * *

 

Oryginalny cytat z angielskiej ksiazki do nauki jezyka polskiego:

"W jezyku polskim wystepuje gloska 'sh'.

Raz jest ona zapisywana jako 'sz' a innym razem jako 's'.

Ale tylko prawdziwy Polak jest w stanie widziec roznice pomiedzy nimi."

 

* * *

 

Niewielkie miasteczko w Alabamie. Na środku ulicy leży martwy Murzyn.

Rozwalona bejsbolem głowa, osiem ran postrzałowych na tułowiu, połamane ręce i nogi.

Szeryf patrzy na zwłoki, kiwa głową i mówi:

- Dwadzieścia lat jestem szeryfem i tak brutalnego samobójstwa jeszcze nie widziałem!

 

* * *

 

Przed meczem Polska - Brazylia pilkarze Brazylii wchodza do szatni, a tam wisi tylko jeden, jedyny stroj Ronaldinio, konsternacja co robic, w koncu ustalili, ze nie ma rady, Ronaldinio zagra sam przeciwko Polsce, a reszta chlopakow pojdzie sobie na piwko. Jak uradzili tak zrobili, siedza sobie pija piwko, fajeczki pala, ale w pewnej chwili ktorys mowi, a moze zobaczymy jak tam mecz, zerkaja w tv a tam 37 min i jest 1-0 dla Brazylii, radosc wielka, siedza dalej, ale przyszla pora na koncowy wynik, patrza jest 1-1, bramke w 78 min strzelil RASIAK, troszke zasmuceni, ale nic, zawsze to remis, czekaja na swojego pilkarza, przychodzi Ronaldinio, wiec pytaja go jak to sie stalo, dlaczego nie utrzymal prowadzenia, a on na to:

- Chlopaki bardzo mi przykro, ale w 62 min dostalem czerwona kartke i wyleciałem.

 

* * *

 

<unknown> jak bedzie po angielsku 'Jezus Chrystus skazany na smierc'?

<kitty> 'Jesus Christ Prison Break'?

 

* * *

 

 

 

 

 

Jeszcze więcej humoru znajdziesz na stronie www.confiable.pl

Zapraszamy :-)